|     POLSKA    |     EUROPA    |     AFRYKA    |     AMERYKA    |     AZJA

Inne  |   Spis zdjęć  |   Relacje i poradnik

Kostaryka
(30 - 31 stycznia 2024 r.) 
Podróż do Kostaryki to w naszym przypadku ciekawa przygoda. W Panamie tuż przed granicą zostawiamy auto. Następnie szukamy budki gdzie straż graniczna wbija nam pieczątki wyjazdowe do paszportu. Miejsce to jest oddalone około 100 metrów od mostu, na którym sprawdzane są pieczątki. Dodatkowo po drodze w innej budce uiszczamy opłatę 4 $ od osoby za wyjazd z Panamy. Za wjazd również taka opłata obowiązuje jednak w obie strony nikt nie sprawdza czy faktycznie została zapłacona. Warto również wspomnieć, że granica czynna jest do godziny 18:00 czasu w Panamie, czyli 17:00 czasu w Kostaryce. Po stronie Kostaryki nikt nie pilnuje ruchu. Odnajdujemy budkę straży granicznej gdzie w paszportach dostajemy pieczątki. W tym miejscu warto zeskanować kod QR, kierujący do opłaty - 8 $ za wyjazd z Kostaryki, która jest sprawdzana. Opłacamy ją za pośrednictwem dedykowanej strony i karty kredytowej.
 
Mamy wrażenie, że w Kostaryce życie płynie jeszcze bardziej powoli niż w Panamie. Kupując piwo w sklepie Pani bez pytania otwiera kapsel z uśmiechniętą miną. Ludzie witają nas z uśmiechem, ale bez zainteresowania jak byśmy tu mieszkali od zawsze. Autobus ucieka nam sprzed nosa. Na następny musimy czekać godzinę. Podróż autobusem do miasteczka Cahuita trwa prawie dwie godziny, w tym czasie robi kółka przejeżdżając po innych miasteczkach. Wieczorem kolacja kuchni karaibskiej, a rano śniadanie typowo w lokalnym stylu.
 
Nasz główny i jedyny cel w Kostaryce to Park Narodowy ze ścieżką o długości około 8 kilometrów. W tym czasie słyszymy i spotykamy pełno ptaków oraz motyle, małpy, szopy, jaszczurki oraz podziwiamy zmieniające się wybrzeże Morza Karaibskiego. Około 12:15 docieramy na przystanek autobusowy. Autobus odjeżdża co godzinę o równej porze. Wyjmujemy piwo z plecaka, jeszcze zimne, a tu ok. 12:25 przyjeżdża autobus. Kierowca niespiesznie przelicza dolary na colony, nikt w autobusie się nie denerwuje.
 
Na granicy podobnie, najpierw podchodzimy do budki straży granicznej z Kostaryki by swobodnie dojść do kontroli po stronie panamskiej. Strażnik chyba sprawdza czy mamy trzy pieczątki (dwie z Kostaryki i jedną z Panamy). Po kontroli musimy pamiętać o udaniu się do budki po pieczątkę wjazdową do Panamy. Musimy mieć tj. cztery pieczątki. Gdybyśmy o tym zapomnieli podobno moglibyśmy mieć spore problemy przy ponownym opuszczaniu Panamy.

 
   
   
   
   

 

Copyright © 2024 ZIEM.pl - Zdjęcia są naszą własnością. Kopiowanie lub rozpowszechnianie zdjęć bez naszej zgody jest niezgodne z prawem!