Eurotrip '26 - Polska
(22 - 30 sierpnia 2026 r.)
Na ostatnie dni naszego wakacyjnego urlopu wracamy do Polski. Miała być północ Polski,
a wyszły Bieszczady. Pierwszego dnia podziwiamy widoki z Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej
oraz zdobywamy Tarnicę - 1346 metrów, najwyższy szczyt polskich Bieszczadów. Drugiego
dnia meldujemy się na urokliwym cyplu nad Soliną, z którego płyniemy naszym pontonem
na wycieczkę. Dodatkowo okazuje się, że w tym miejscu będziemy spać zupełnie sami.
Trzeci dzień to typowe rozrywki: drezyny, kolej linowa, Park rozrywki Tajemnicza Solina,
zjeżdżalnia grawitacyjna oraz spacer po tamie. Noc spędzamy przy kładce nad Sanem, która
przypomina nam scenę z filmu Indiana Jones.
Kolejny dzień to już wizyta w Rzeszowie, gdzie zaglądamy m. in. do Muzeum Dobranocek.
Tego dnia odwiedzamy również Łańcut, spacerujemy wokół zamku oraz wchodzimy do storczykarni.
Dzień kończymy na łowieniu ryb i karmieniu kaczek.
Piątego dnia przenosimy się do województwa lubelskiego. Odwiedzamy Muzeum 24. Pułku Ułanów,
Rezerwat Dzikich Dzieci oraz obserwujemy dzikie ptaki na mokradłach Poleskiego Parku Narodowego.
Następny dzień zaczynamy od trójstyku granic Polski, Białorusi i Ukrainy. Zatrzymujemy się
na chwilę nad jeziorem Białym. Dzień kończymy nad Jeziorem Tarnobrzeskim, gdzie znajdujemy małą
zatoczkę tylko dla nas. Postanawiamy zostać tutaj na dwa dni.
Wakacje kończymy w Świętokrzyskim, gdzie odwiedzamy m. in. Zamek Krzyżtopór, Pacanów,
Sosnę w Wełeczu, wchodzimy na Skałę Agaty - wschodni wierzchołek Łysicy i najwyższy
punkt Gór Świętokrzyskich. Ostatniego dnia odwiedzamy Kasi wujka, który ma pasiekę w lesie.
FILMY:
|